CastingGirls > Artykuły > Zimowa koloryzacja – jaki odcień wybrać? 
1

W internecie pojawiają się kolejne zdjęcia gwiazd i zwyczajnych dziewczyn, które zdecydowały się na piękne, zupełnie nowe odcienie włosów. Dlaczego? Przyszła pora na zimowe metamorfozy!

Tegoroczna zima jest dla nas wyjątkowo łaskawa pod względem pogody. Mimo to na niebie dominuje szarość, słońce wygląda rzadko i nieśmiało, a światło jest dużo chłodniejsze niż latem. To znak, że czas postawić na nieco inną kolorystykę – nie tylko ubrań i makijażu, lecz także fryzury. Zapomnijmy więc, przynajmniej na kilka miesięcy, o rozjaśnionych słońcem, złocistych odcieniach.

Blada, pozbawiona opalenizny twarz wygląda przy nich mdło i bez wyrazu. Do jasnej cery pasują bardziej zdecydowane, ciemniejsze, a zarazem cieplejsze kolory. Najlepiej sięgnąć po brązy.

Posiadaczką jednego z najpiękniejszych „zimowych” odcieni włosów jest Emma Stone. Aktorka polubiła koloryzację na Pumpkin Spice Latte, która stała się ostatnio niezwykle popularna. „Dyniowe latte” to kompromis pomiędzy głębokim, wyrazistym brązem a miedzią. Przywodzi na myśl korzenne przyprawy, które od zawsze kojarzą się z zimą, np. cynamon.

4Jeśli marzysz o podobnym kolorze, wybierz jeden z kremów koloryzujących Casting Crème Gloss, takich jak: Toffi (6354), Czekoladowy Nugat (603), Opalizujący Karmel (723), Cynamon (7304) lub Syrop Klonowy (534).

Kto powinien się do nich przekonać? Z pewnością reprezentantki takiego typu urody, jakim wyróżnia się Emma – naturalnie rude, o bladej, piegowatej cerze i zielonych lub błękitnych oczach. W odcieniu nieco ciemniejszego brązu muśniętego miedzią bądź cynamonem będzie ładnie także kobietom o oliwkowej karnacji, które poszukują alternatywy dla ombre i sombre.

Nie można jednak zapomnieć o eleganckich, głębokich brązach, które wracają do łask każdej zimy. Te z kolei podkreślą piwne lub brązowe tęczówki i będą współgrać z mocniejszą oprawą oczu. Jeśli jesteś ciemniejszą blondynką lub szatynką, to może być twój kolor sezonu! Brązy pozwolą twoim włosom odpocząć od wakacyjnego rozjaśniania i ocieplą każdą zimową stylizację, nawet tę „na cebulkę”.

Spróbuj Czekoladowego piernika (403), Brownie (454) lub Mroźnej Czekolady (515) z kolekcji kremów koloryzujących Casting Crème Gloss. Jak łatwo zauważyć, nawet ich nazwy pasują do świątecznej aury i zimowych wieczorów spędzanych w towarzystwie koca, ulubionych słodyczy i gorącej herbaty.

Jeśli nie jesteś pewna, w którym z „zimowych” odcieni byłoby ci do twarzy, odwiedź stronę http://lorealcastinggirls.pl/idealneodcieniedlaciebie/ i skorzystaj z aplikacji.

 

admin

Podobne artykuły


Newsletter

Zapisz się

To zajmie tylko chwilę! Bądź na bieżąco.

zapisz się